Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Jak oceniasz misję?
Granie w tę misję jest bliskie doświadczeniu mistycznemu! Coś niesamowitego! 38%  38%  [ 6 ]
Misja dorównująca oryginalnym poziomom. Bardzo dobra! 44%  44%  [ 7 ]
Misja dosyć dobra, ale nie wszystkim może przypaść do gustu. 6%  6%  [ 1 ]
Misja przyzwoita, ale niczym nie zaskakuje. Przeciętniak. 6%  6%  [ 1 ]
Na bezrybiu ryba rak. Możecie w to zagrać, jeśli się naprawdę bardzo nudzicie. 6%  6%  [ 1 ]
Szkoda czasu na ściąganie takich śmieci. Trzymajcie się od tej misji z daleka! 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 maja 2009 21:12 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2002 12:00
Posty: 896
Tytuł: Whispers in the Desert
Typ: T2
Autor: nicked
Rozmiar: 39.3 MB
Data wydania: 25.05.2009
Język: angielski

Do pobrania z:
1. http://thiefmissions.com/info.cgi?m=WhispersInTheDesert

Wątek na forum TTLG

_________________
Dawniej jako Habit
Podstawowe linki związane z Thief3Ed [18.01.2010]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 maja 2009 00:42 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2005 22:31
Posty: 1871
Kolejna misja, która nie dzieje się w typowym dla Thiefa otoczeniu ( zamki, posiadłości, ulice ), tylko w egipskich ruinach - może nie każdemu przypadnie do gustu ten klimat, ale dla mnie to ciekawa odskocznia od typowości ( polecam też misję Temple od the Tides - klimat aztecki ). Muzyka w głównym menu zapowiada przygodę no i tak rzeczywiście jest, czekają nas pułapki, mumie i skarby, zupełnie jakby wcielić się w głównego bohatera serii filmów "Mumia" :D, które zresztą bardzo lubię.

Polecam, jeśli odpowiad Wam klimat egipski i niespodzianki.

_________________
"And then there's THIS asshole..."
Zobacz, w co jeszcze gram:
•••Mój profil na Steamie!•••


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 maja 2009 08:25 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2003 23:21
Posty: 2800
Od siebie dodam, że otoczenie wygląda absolutnie rewelacyjnie pod względem graficznym. Czasami ma się wrażenie, że to nie jest silnik Thiefa. Tekstury bardzo ładnie przygotowane i podane :ok

_________________
Jeśli lubisz mroczne tajemnice i zamki...
Zapraszam do obejrzenia zrzutów z powstającej Fanmisji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2009 16:04 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3760
Super klimacik. Poprzednia część, o ile dobrze pamiętam, jakoś nie przypadła mi specjalnie do gustu. Ta jest moim zdaniem świetna. Pułapki, mumie, poukrywane relikwie - cud, miód i orzeszki. Polecam :ok

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2009 16:42 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2009 14:17
Posty: 726
Lokalizacja: Bytom
Ukończyłem 8-)
Przypadła mi do gustu - nawet zabrałem się za pierwszą część. Jestem mile zaskoczony, bo tamtejsze zombiaki normalnie się poruszają. W części drugiej miałem jakiś error :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2009 17:21 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2005 10:16
Posty: 2530
Lokalizacja: Statua postępu
Bardzo dobra misja. Takie Kościelisko, tyle że egipskie. Miło czasem w misjach z nieumarłymi, dla odmiany eksplorować coś innego niż katakumby Młotów różnych typów. ;)

_________________
Kupię Azjatkę - najlepiej Japonkę (może być używana)

Suma całkowitej ilości Informacji we Wszechświecie jest stała i jest równa 0 (zero)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 maja 2009 16:17 
Gniew-Amon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 11:25
Posty: 1871
Lokalizacja: Cytadela
Zmiażdżył mnie klimatem moment z piaskiem :)

_________________
www.paweuek.cba.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2009 23:49 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2003 08:52
Posty: 4767
Lokalizacja: Poznań
A mnie się nie podoba :( Za bardzo zręcznościowa. W każdym razie po kilkunastu śmierciach w miejscu gdzie jest ankh księżyca dałem sobie spokój.

_________________
ObrazekObrazek
"No one reads books these days"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 cze 2009 14:17 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2005 22:31
Posty: 1871
Za mało praktyki, Marek :P . No i od czego jest quicksave ;).

_________________
"And then there's THIS asshole..."
Zobacz, w co jeszcze gram:
•••Mój profil na Steamie!•••


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 cze 2009 16:00 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2009 14:17
Posty: 726
Lokalizacja: Bytom
marek napisał(a):
bardzo zręcznościowa.

Tak, to się zgadza. Ale czy to naprawdę minus? ;)

grim_reaper napisał(a):
No i od czego jest quicksave

Save'uję prawie co minutę - mogę trochę się pobawić albo wyczaić jakiś sekret bez marnowania ekwipunku. No, ale nie do końca mi to odpowiada. Mam wrażenie, jakbym oszukiwał :))


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 cze 2009 18:36 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2003 08:52
Posty: 4767
Lokalizacja: Poznań
Heh, przeszedłem i powiem tak: misja ładna, nieźle dopracowana, ale... w sumie dość mała i niezbyt porywająca.
Spidey napisał(a):
Tak, to się zgadza. Ale czy to naprawdę minus?

Trochę tak, skakanie było wkurzające i nie wybaczało błędów.

_________________
ObrazekObrazek
"No one reads books these days"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 cze 2009 06:00 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2006 08:41
Posty: 1325
Lokalizacja: Trójmiasto
A mnie się podobało, więcej skakania, ale w takim klimacie to sama przyjemność. Szkoda, że misja taka krótka.

_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 cze 2009 17:44 
Ożywieniec

Dołączył(a): 24 wrz 2007 16:22
Posty: 87
Lokalizacja: Piła
marek napisał(a):
A mnie się nie podoba :( Za bardzo zręcznościowa. W każdym razie po kilkunastu śmierciach w miejscu gdzie jest ankh księżyca dałem sobie spokój.



ja ten moment przeszedlem z biegu za pierwszym razem bez save'a ;) przeciez skakanie po tych kolumienkach bylo banalne :P

jedynym ciezszym momentem byl skok powrotny na wyrwę z urwaną kolumną, reszta to było skakanie z wielkim marginesem błędu. a ze sie naskakalem w innych misjach, to problemu nie bylo ;)

fajna misja tak na marginesie :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 cze 2009 17:43 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2007 09:15
Posty: 1412
Lokalizacja: Tychy
Super misja :ok Taka odskocznia od "codzienności". Polecam również pierwszą część: From Beneath the Sands.

_________________
Alla Juventus vincere non è importante. E’ l’unica cosa che conta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 gru 2009 13:18 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4597
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Od początku :D
Misja jest genialna! Zaczęła mi się podobać w I sekundzie i tak już zostało do końca.
Jestem rozkochany w egipskich klimatach, niestety to wbrew pozorom rzadki temat, jeśli chodzi nam o coś dobrego. Jednak tutaj... autor pojechał po bandzie. Te wspaniałe tekstury, ambient, mumie i zadania... cudo!
Klimat jakby na żywca wyjęty z egipskiego aktu Hexena II. Pamiętacie? Grafika też tam była taka złoto-pomarańczowa, dość prymitywna (jak na dzisiejsze czasy), te piaskowe, ciemne grobowce kontrastowały w pięknym błękitnym niebem. Wszędzie aż roiło się od posągów, dekorowanych (na niebiesko) ścian i innych egipskich tajemnic.
Tutaj już kiedy ujrzałem pierwsze Oko Horusa na suficie... poczułem że to wyjątkowe miejsce!
Oprócz świetnego klimatu i muzyki z Hexenem ?Whispers...? ma jeszcze jedną wspólną cechę, to jest zagadki. Sporo się nieraz nakombinowałem, by odgadnąć dalszy ciąg, ale ku swojej osobistej satysfakcji ? solucji potrzebowałem jedynie do odnalezienia reliktów.
Weźmy chociażby już samo wejście do grobowców -> trzeba złożyć ofiarę bogu Słońca Re. Co to może być? Najpierw pomyślałem o tym, by zapalić flarę i rzucić na środek. Pudło. No to może trzeba rozświetlić tę salę? Strzeliłem ze strzały ognistej w skarabeusza na sam górze -> też nic. To może oświetlić flarą? Stanąłem na postumencie z hieroglifami i ujrzałem zgaszone palenisko ofiarne. Aha...
Niektóre zagadki były bezpośrednio powiązane z jakimiś tekstami (jak w Hexenie), uwielbiam je czytać. Notki poległych podróżników, hieroglify... miodzio J
Cieszę się, że autor zamiast tradycyjnych zombiaków wykorzystał mumie oraz nagrał im nowe kwestie dialogowe (czyli nowe jęki).
Praktycznie jedyną większą wadą całej FMki jest jej długość. Skończyłem ją w ciągu jednego dnia nie za intensywnej gry, a drugiego wyczyściłem ze złota (zabrakło mi tam 40). Trochę taki niedosyt... taka wspaniała zabawa tak szybko się kończy? Szkoda...
Detale:
+ za pomysł z przykładaniem map pod światło, choć z drugiej strony myślałem, ze to się bardziej przyda.
+ za relikty i zabawny tekst kiedy znajdzie się wszystkie
+ Indiana Jones :P
+ Figury i figurki Anubisa
+ ruiny

Podsumowanie:
Ogólna OCENA: 10-
Grywalność: 10
Grafika: 10
Dźwięk: 8

Zalety:
Egipt, klimat, tekstury, skarby... wszystko zresztą
Wady:
Za krótko, momentami mogłaby być trudniejsza, czasem za dużo latania. Przydałyby się skróty.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 gru 2009 13:35 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2009 14:17
Posty: 726
Lokalizacja: Bytom
Haha, no to zabieraj się kolejną część (nie wiem teraz czy nstępną czy poprzednią, w każdym razem questy są razej takie same, inna jest natomiast mapa). KLIK


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 sty 2010 21:06 
Gniew-Amon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 11:25
Posty: 1871
Lokalizacja: Cytadela
Oj Streamer, skrypty masz nie teges - strażnicy faraona powinni gonić i gonić ;) AI jest jak najbardziej w porządku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 sty 2010 21:10 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2009 14:17
Posty: 726
Lokalizacja: Bytom
Ta FMka nie była testowana na zbyt wielu kompach (o ile w ogóle). U mnie np. zombiaki lewitowały w pozycji poziomej metr nad ziemią. :hyh


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 sty 2010 21:12 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4597
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
U mnie też, po powaleniu oraz
Spojler:
zniszczeniu serca


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sty 2011 13:25 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lis 2007 13:15
Posty: 2293
Lokalizacja: Deutschland
Tytuł: Whispers In The Desert
Data recenzji: styczeń 2011
Data korekty: listopad 2011

Słowo wstępu
Thief w stylu Indiana Jones? Dlaczego nie! W ogledłej krainie, będącej kolebką cywilizacji, Garrett zapuści się do grobowca Imperatora Daihotep'a. Celem jego podróży będzie odszukanie pradawnej Księgi Śmierci oraz innych równie cennych relikwi. Uruchamiając misję, przygotujcie się na genialną historię. Mam nadzieję, że etap ten pochłonie Was tak samo, jak i mnie pochłonął.

Fabuła - 5
Khamed handluje antykami prawawnych kultur i cywilizacji. Pochodzi on z odległego kraju, pokrytego pustynią piasku i promieniami parzącego słońca. Pewnego dnia opowiadział nam historię dawnego Imperium Ziem Południowych. Przed wieloma wiekami imperium rządzili potężni królowie, którym po śmierci budowano majestatyczne grobwce. W jednym z takich miejsc pochowany został Imperator Daihotep. Khamed zapłaci fortunę, jeśli uda nam się wydobyć z jego świątyni Księgę Śmierci. Celem opcjonalnym będzie dostarczenie dealerowi niezwykłych i rzadkich relikwii, za które również zapłaci pokaźną sumę złota. Ciekawostką jest krótki opis każdego z nich, kóry pojawia się, gdy użyjemy prawego przycisku myszy. Podróż rozpoczniemy z częścią mapy, którą obdarował nas Khamed. Jej drugą połówkę będziemy musieli osobiście odnaleźć w komnatach grobowca. Z pewnością dzierży ją jeden z członków ostatniej ekspedycji poszukiwaczy skarbów, wynajętych przez Khamed'a. Na czele ich stał niejaki Golik, o którym słuch niestety zaginął. Był on historykiem, totalnie zafascynowanym sztuką i kulturą dawnych cywilizacji. Jego kompani przybyli tu oczywiście po cenne dobra i archaiczne kosztowności. Ich chciwość doprowadziła do przebudzenia magicznych sił, które strzegą historii, sekretów i skarbów grobowca. To sprowadziło na tych ludzi jedynie śmierć. Plądrując grobowiec Daihotep'a natkniemy się na wiele ciał i kości poszukiwaczy przygód. Często znajdziemy przy nich osobiste notatki, w których bohaterowie opisują swoją tragiczną sytuację. Oczywiście czytając te pisma otrzymamy pewne wskazówki, mogące pomóc nam w realizacji zadań bądź dostaniu się w kolejne, czasem śmiertelnie niebezpieczne miejsca. Interesujący jest również finał przygód naszego złodzieja. Osobiście wolałbym jednak, by zadanie związane z armią i sercem Imperatora Daihotep'a było bardziej rozbudowane, z wykorzystaniem chociażby jakiegoś rytuału. Niemniej jednak uważam wątek fabularny za znakomity i wciągający.

Grywalność - 5
Tuż przed rozpoczęciem wspaniałej wędrówki czekają nas małe zakupy. Mój wzrok od razu przyciągnął połamany miecz, który zakupiliśmy wcześniej od jakiegoś krętacza. W związku z tym podczas wędrówki komnatami grobowca będziemy mogli liczyć tylko na swoje zręczne umiejętności wtapiania się w cień. Alternatywą będzie łuk. Strzał do niego nie brakuje, aczlokwiek niektórych przeciwników warto po prostu omijać. Pócz nich, w grobowcu będziemy mogli walczyć z płonącymi szkieletami oraz niezwykle szybkim duchem o niebieskim wyglądzie i świecących białych ślepiach. Jednak większym wyzwaniem, które również dostarcza ogromnej frajdy, są łamigłóki oraz elementy zręcznościowe. Zagadki nie należą do zbyt skomplikowanych, a wskazówki ich rozwiązania są dosyć prezycyjne zaprezentowane. Momenty, w kórych trzeba się czy to nabiegać, czy chociażby naskakać, są naprawę fascynujące. Dzięki nim czułem się niczym Indiana Jones na jednej ze swych podróży! Najbardziej przypadła mi do gustu komnata z Księgą Śmierci. Wystające na sufitach kolce nie wróżyły nic dobrego. Idealnie prezentowała się również sala samego Imperatora, której spokój w pewnym momencie został przez nas naruszony. Dodając do tego fenomenalną oprawę muzyczą, o której wspomnę poniżej, mogę śmiało rzec, iż etap ten jest wulkanem przyjemności! Grzechem byłoby, gdybym nie wspomniał o wielu sekretach. Aby odnaleźć wszystkie starożytne relikwie, będziemy musieli przede wszystkim wykazać się niezwykłą czujnością. Przyda się również wiele strzał z liną. Dlatego też zawsze, gdy jest to możliwe, starajmy się zabierać linę z powrotem.

Oprawa audio-wizualna - 5
Już sam nie wiem, jaki element misji jest najlepszy. Czy wciągająca, magiczna fabuła rodem z filmów przygodowych, czy genialna wręcz grywalność i cudowny klimat wyciekający z monitora, czy może prześliczna oprawa wizualna z królującą muzyką? Chyba każdy z tych elementów. Tak cudownej misji, utrzymanej w klimatach pradawnej cywilizacji dawno nie widziałem. Uważam, że nawet porównanie do Zaginionego Miasta z orginalnego Thief'a jest tutaj nie na miejscu. Graficznie etap powala na kolana. Ściany i podłogi wyłożone są cudownymi wielkimi kamieniami. Nie brakuje wielu rzeźb, fresków oraz hieroglifów, nawiązujących do kultury starożytnego Egiptu. Przemierzając grobowiec Daihotep'a mamy wrażenie, jakbyśmy rzeczywiście tam byli. Na słowo uznania zasługują śliczne płomienie ognia, przygotowane na wzór tego, co ujrzeć można w "Way of the Sword". Cudownie prezentują się liczne promienie pustynnego słońca, które oświetlają gdzie niegdzie określone miejsca lub przedmioty. W niektórych pomieszczeniach ujrzymy unoszący się w powietrzu piasek. Stary silnik Thief'a wciąż zaskakuje! Czas na kilka słów o mumiach. Autor stworzył zupełnie nowy model postaci dla tych nieumarlaków. Ich ciała prezentują idealny zabalsamowany kształt. Gdy spojrzymy w oczodoły tych stworzeń, naprawdę mogą przejść nas dreszcze. Na szczęście większość z mumii jest niegroźna i niezbyt bystra. Bardzo łatwo można prześlizgnąć się za tuż za ich plecami. Jednak zdarzają się kreatury, które plują w nas, niczym te dziwne stworzenia z pierwotnego Thief'a. W komnatach imperatora natkniemy się na silniejszy rodzaj mumii, które dwoma uderzeniami potrafią pozbawić nas życia. Bestie są tak uparte, że potrafią nas wytrwale gonić. Krótko reasumując - ciała i dźwięki nieumarłych są tak cudownie przygotowane, iż chciałbym je widzieć w każdej możliwej Fan Misjii.
Wiśienką na torcie jest boska muzyka, która już w eleganckim menu ogromnie zachęca nas do rozpoczęcia podróży. Zanim jednak kliknąłem na "graj", wsłuchałem się w energiczną, pełną dynamizmu nutę. Po rozpoczęciu rozgrywki, nim wejdziemy do pierwszych komnat grobowca, do naszych uszu zdąży dolecieć wspaniała, cicha i relaksująca muzyka kultury egipskiej. Dzięki niej zwiedzanie kolejnych pomieszczeń grobowca i pokonywanie kolejnych przeciwników absolutnie w żadnym momencie się nie nudzi! Jak wspomniałem wyżej, mumie również potrafią warczeć i ryczeć charakterystychnym dla nieumarłych "głosem". Czasem skrywając się w cienu, naprawdę można poczuć się niepewnie. Najbardziej klimatycznym momentem jest jednak finał historii, gdzie w komnatach Imperatora Daihotep'a będziemy musieli wykraść wszystko, co tylko ma jakąś wartość. Nagle zagrzmi kolejna, pełna dynamizmu muzyka, która nie ucichnie dopóty, dopóki nie pokonamy sił Imperatora. Doświadczenie z tym związane jest naprawdę wyjątkowe i zapiera dech w piersiach. Jednym słowem - mistrzostwo!

Ogólna ocena: 5,0

-----------

Plusy:
- interesująca fabuła powiązana z kulturą starożytnego Egiptu
- prześlicznie wykonane modele nowych przeciwników, w tym wielu rodzajów mumii
- bardzo duża liczba doskonale wyważonych elementów zręcznościowych
- sporo sekretów, w których odnajdziemy pięć prawadnych reliwkii
- wspaniała uspakajająca, a czasem pobudzająca i dodająca otuchy melodia
- cudowna mapa, stworzona za wzór "Zaginionego Miasta" z Thief'a Dark Project
- prześliczna szata graficzna, idealnie odwzorowująca archaiczne grobowce
- interesujące i niezbyt skomplikowane łamigłówki
- komnata z Księgą Śmierci i wystającą z sufitów ogromną ilością kolców

Minusy:
- w finałowym zadaniu zdecydowanie brakuje jakiegoś rytuału, przez co staje się ono banalne

-----------

Skala ocen
1 - beznadziejnie
2 - słabo
3 - przeciętnie
4 - bardzo dobrze
5 - wyśmienicie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lip 2012 16:04 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2012 11:43
Posty: 522
Tak , oprawa bardzo ładna , muzyka trzyma klasę.

Niezbyt długa , pierwsze przejście na Hard wyniosło u mnie 2:10 min ( jeśli nie liczy zgonów to sumując wszystko z 3-4 godzinki ). Tak czy siak nie jest źle.

Plansza dosyć mała i niezbyt skomplikowania , nie traktuję tego jednak jako zarzut. Kto chce się trochę namęczyć to zawsze może ganiać za całym złotem lub pięcioma sekretami ( relikwie ). Za pierwszym podejściem odnalazłem 3/5 relikwii ( odnalazłem jeszcze taki mały przycisk przy filarze , po naciśnięciu jednak nie doszedłem co on uaktywniał ) i 2145 / 2540 dóbr. Raczej już nie wrócę po więcej , za bardzo mi się klimat zatraca gdy kolejny raz odwiedzam planszę z nastawieniem na ostre szukanie "resztek" po pierwszym spokojnym , uważnym chłonięciu wspaniałego klimatu i poszukiwaniu kosztowności.

Oczywiście zero solucji.

Elementy zręcznościowe na miejscu , niezbyt trudne , idealnie pasują.

Mumio-zombie bardzo dobrze ustawione , ghosting się uskutecznia aż miło.

Odnajdywanie zwłok członków nieudanej ekspedycji to jakże przyjemny mus w różnorakich katakumbach czy grobowcach. Mamy to oczywiście i tutaj łącznie z jakże klimatycznymi pamiętnikami.

Podsumowując wspaniały klimat egipskich grobowców, bardzo ładna oprawa , interesująca muzyka + różnorakie odgłosy. Dobre zagadki , poszukiwanie relikwii , elementy zręcznościowe, zwroty akcji , dodatkowe cele pojawiające się z czasem.

Wady to bardziej preferencję , dla niektórych może być za krótka , za łatwa , za prosta architektonicznie. Ze zbyt prostą końcówką i trochę za dużo biegania.

Ocena 4+/6 ( wyżej dałbym jeśli pojawiłoby się więcej zadań ( np bardziej skomplikowana wiadoma końcówka ) , oraz klimat zalatywałby bardziej "mroczną beznadzieją" , tutaj zaś mamy bardziej kolorowy, przygodowy dreszczyk zabawy rodem z Indiany J. Kwestia gustu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 lip 2012 12:52 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2012 14:34
Posty: 1606
Lokalizacja: Dno Piekieł
Whispers in the Desert
czyli przygody Garretta Jonesa 2

Autor : Nick Dablin (nicked)
Data wydania: 2009
Typ: piramida
Motyw przewodni: skakanie/zagadki
Ocena końcowa: całkiem całkiem*

Pomysł: Nie ma co owijać w bawełnę - ta misja to przeróbka From Beneath the Sands. Trochę dopracowana, trochę rozbudowana, ale w zasadzie nie różniąca się zbytnio. Pod względem fabularnym jedyną zmianą jest to, że tym razem Garrett wyrusza z polecenia handlarza antykami Khameda. Stary dobry Golik również się pojawia, z tym że teraz jest znajomym Khameda, a nie Garretta. Po drodze natkniemy się na pozostałości drużyny Golika, a także innych poszukiwaczy oraz zapoznamy się z historią miejsca za pośrednictwem relikwii, których opisów dostarczył nam Khamed. Ot i wsio.

Wykonanie: Pierwotna mapka została ostro zmodyfikowana, ale też uproszczona. Zniknęły jakiekolwiek elementy "labiryntowe", pojawiły się za to nowe obszary, nastawione bardziej na zadania zręcznościowe. Równie dopracowane są tekstury i obiekty, uzupełnione m.in. o zasoby z Broken Triad, dzięki którym zniknęły elementy anachroniczne, podkreślono za to "egipski" klimat. Ładniej prezentują się ogniste upiory, choć ich rola została znacznie ograniczona w porównaniu z oryginałem. Bardziej dopracowano też szatę dźwiękową - przez większość czasu towarzyszą nam szalenie klimatyczne melodie, począwszy od energicznej, jakby zachęcającej do przygodny w menu, przez spokojną przez większość rozgrywki aż po groźną i drapieżną po zdobyciu pewnego artefaktu i rozpętaniu Piekła.
Na największą uwagę zasługują jednak efekty specjalne - ognie zapalające się po złożeniu ofiary czy komnata napełniająca się piaskiem.

Wrażenia: Z przykrością stwierdzam, że w porównaniu z oryginałem, misja została znacznie uproszczona. Sam rozkład pomieszczeń jest mniej skomplikowany, zniknęły też zagadki, przy których trzeba było ruszyć głową. Nawet labirynt, w którym prowadzi nas skarabeusz - w oryginale tylko dzięki robalowi wiedzieliśmy gdzie iść, tutaj zaś niebezpieczne obszary jaskrawo odcinają się od reszty, przez co wpadnięcie w nie wymaga chyba więcej wysiłku, niż ich unikanie. W zamian za to rozgrywka wzbogacona została o elementy zręcznościowe i poszukiwanie ukrytych relikwii, ale osobiście wolałam ten pierwszy element.
W niektórych momentach misja sprawia wrażenie, jakby kierowana była do fanów autora, a na pewno tych, którzy grali w oryginał - w żadnym miejscu nie uświadczymy np. wskazówek dotyczących sposobu pozbycia się ognistych upiorów strzegących księgi, podczas gdy wskazówka ta wystąpiła w oryginale. Metoda jest niestandardowa, dlatego uważam, że zasługuje na kilka linijek w jednym z licznych tekstów.

Wnioski: Trudno oceniać tą misję w oderwaniu od oryginału. Jest prostsza, ale ładniejsza; nie oryginalna, ale coś w sobie ma. Chyba nie miałabym nic przeciwko temu, żeby autor wydał kiedyś trzecią wersję, wykonaniem dorównującą WinD, grywalnością zaś - FBtS. To by był ideał.

*Moja własna, prywatna skala prezentuje się następująco:
Perełka - ideał
Całkiem całkiem - do ideału jeden krok
Przyzwoita - byłaby dobra, gdyby wyeliminować kilka bolączek
Przeciętniak - nic specjalnego
Kaszana - brak słów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 lip 2012 15:44 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4597
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Od siebie dodam, że ta muzyczka w menu to jest motyw egipski z Tomb Raider Anniversary :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Teraz jest 18 lis 2018 02:41


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron